Niedziela

Mech się do gontu przytulił. Wilgoć z powietrza osiadła na pociemniałych deszczułkach elewacji. Szeroko otwarte drzwi, jak bezzębna paszcza pierwotnego stworzenia, wpuszczają…

Mech się do gontu przytulił. Wilgoć z powietrza osiadła na pociemniałych deszczułkach elewacji. Szeroko otwarte drzwi, jak bezzębna paszcza pierwotnego stworzenia, wpuszczają…

Jestem gwiazdą. Zapełniam stadiony dając rockowe koncerty. Albo niedawno odebrałam Oscara za pierwszoplanową rolę w amerykańskiej superprodukcji. Albo mój kanał lajfstajlowy na…

Jadę rano samochodem. Staram się skupiać na drodze i reagować właściwie na zmieniającą się stale sytuację. Mózg mam jak zalany glutem o…
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Najpierw zagościła w moich pragnieniach. Potem wprowadziła się do ciała, następnie zajęła serce i umysł. Zmieniła mnie fizycznie, psychicznie, emocjonalnie. Elementy jej…

– Rumek, Ruuumek! Obrzundek nie zrobiony a ty siedzis? Chłopie, rusz no się! Melodia tych słów, wypowiadanych z pretensją, na wysokim C,…

– Wygodnie ci? – zapytał cicho. Leżała odwrócona do niego plecami, opierając głowę na jego ramieniu. Wsunął wolną rękę pod jej koszulkę…
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Siedzi k*rwa pod przydrożnym krzyżem. Wątpliwa to osłona przed prażącym słońcem. Ciemne, tłuste włosy, oblepiają mokrą od potu pucołowatą twarz. Workowaty tshirt,…

Lato ma tutaj zawsze zapach wakacji ’94. #pamięćolfaktoryczna 😉 Nuta głowy to woń wyprażonych lipcowym słońcem żytnich łanów, dojrzewających w foliowym tunelu…