Poza protokołem

Jania przyglądała się siedzącym w sali odpraw twarzom. Kilka osób znała. Z dwiema pracowała już wcześniej przy sprawie Rzeszowiaków. Chłopaka w niebieskim T-shircie pamiętała z jakiejś konferencji, choć nie mogła sobie przypomnieć, z której.












